dyskografia.com - albub Miłość, muzyka, mordobicie został wydany w roku 1992
Mam walkmana, w nim kasetę
W uszach dzwoni mi muzyka
Głowa dudni tak jak bęben
Jak ja gram, po kościach strzyka
Wszyscy patrzą się wokoło
Że ja dziwak podryguję
Ja rytmicznie macham głową
Narząd słuchu sobie psuję, sobie psuję
ref. Jak słucham głośnej muzyki
To budzą się nieboszczyki
Jak słucham głośnej muzyki
To budzą się nieboszczyki
Kiedy siedzę sobie w chacie
To magnetu gałką kręcę
Potencjometr jest na maksie
A sąsiadce pęka serce
Ojciec watę w uszy wkłada
Szyby drżą jak galareta
Dziadek umarł już na zawał
Dla mnie radość, dla nich męka
Czasem mam ochotę wielką
Zrobić dowcip bardzo srogi
Wszystkich, co będą pod ręką
Hukiem przybić do podłogi, do podłogi
ref. Jak słucham głośnej muzyki
To budzą się nieboszczyki
Jak słucham głośnej muzyki
To budza się nieboszczyki
Historia z koszar, Zwiewam z budy, Czarne garnitury, Nowe kombinacje, Nie będziemy śpiewać po angielsku, ...
zobacz piosenki
Jak słodko zostac świrem, Gdy zamawiam pierwsze piwo, Czarne garnitury, Woody Allen, ...
zobacz piosenki
Nie będziemy śpiewać po angielsku, ...
zobacz piosenki
Woody Allen, Czarne garnitury, Villago, villago, Historia z koszar, Promień nad głową, Zwiewam z budy, Pobudka dla nieboszczyka, Jak słodko zostac świrem, Nowe kombinacje, Nie będziemy śpiewać po angielsku, Twoje glany, Buntownik z aerozolu, Gdy zamawiam pierwsze piwo, ...
zobacz piosenki